![]() |
JAK SKUTECZNIE UCZYC SIE JEZYKA FRANCUSKIEGO |
W dzisiejszych czasach znajomosc jezykow obcych jest koniecznoscia i niewatpliwie
wielkim atutem na trudnym rynku pracy. Zanikaja granice w Europie, rozwija
sie coraz bardziej wymiana gospodarcza, zawodowa i kulturalna miedzy panstwami.
Mamy szczescie przebywac we Francji, gdzie mowi sie po francusku. Rzucamy sie od razu na glebokie wody i staramy sie nie utonac. Lapiemy sie deski ratunku: siegamy po rozmowki polsko-francuskie, szukamy cudownej metody, aby opanowac 1000 slow w ciagu tygodnia. Goraczkowo kupujemy komplety ksiazek, cwiczen, kaset i pelni animuszu zabieramy sie do nauki. Po kilku tygodniach czy tez miesiacach (w przypadku osob wytrwalszych) zapal pryska jak banka mydlana. Im bardziej potrzebujemy jezyka francuskiego w pracy, w zalatwianiu formalnosci administracyjnych i kontaktach towarzyskich, tym bardziej draznia nas wlasne bledy i wydaje nam sie, ze Francuzi z nas sie podsmiewuja. Czujemy sie bezradni i zniecheceni: jakos sie dogaduje, nie ma co sie wysilac i tak nigdy nie bede mowic poprawnie. Osoby bardziej zawziete zapisuja sie na kurs jezyka francuskiego ograniczajac sie czesto, niestety, do lekcji. Jak uczyc sie poza szkola? To, co dociera do nas w pierwszej kolejnosci to dzwieki i melodia jezyka obcego, jak w historyjce o dwoch malych chlopcach obserwujacych grupe turystow niemieckich, ktorzy zwiedzaja Paryz: Jeden z nich pyta drugiego: - Dlaczego oni tak krzycza? - Oni nie krzycza -odpowiada drugi chlopiec. -Rozmawiaja o slodkim zyciu we Francji. Otworzmy szeroko uszy: sluchajmy, powtarzajmy, nasladujmy intonacje, starajac sie odtworzyc uslyszane dzwieki i zdania. Jesli dysponujemy magnetofonem, nagrajmy sie, a potem porownajmy swoja wymowe ze wzorcem (kaseta, znajomy Francuz). Prosmy o korekte. Spiewajmy piosenki francuskie, uczmy sie wierszykow i wyliczanek razem z dziecmi. Sluchajmy radia i ogladajmy telewizje francuska. |
Przede wszystkim nie bojmy sie mowic! Czesto slyszy sie: "Zaczne mowic po francusku, jak naucze sie mowic poprawnie". Utopia! Mowic w obcym jezyku mozna nauczyc sie tylko mowiac. Mowienie jest refleksem, ktory trzeba wycwiczyc. Korzystajmy z kazdej (no moze prawie kazdej) okazji, aby mowic jak najwiecej po francusku. Nie ograniczajmy sie do krotkich odpowiedzi, sprobujmy cos opowiedziec, o cos zapytac, uzyc nowych slowek i zwrotow, pochwalic, skrytykowac,... Do odwaznych swiat nalezy! Zapytajmy o droge przechodnia, nawet jesli znamy doskonale swoja dzielnice. Sprawdzmy, czy jestesmy w stanie zrozumiec, co sie do nas mowi. Starajmy sie zrozumiec najpierw sens globalny, nie "czepiajmy sie" kazdego slowka, ktorego nie znamy. Nie badzmy niewolnikami slownika. Sprobujmy odgadnac znaczenie slowa z kontekstu nie zmyslajac zanadto. Zanim zaczniemy snic po francusku, mowmy do siebie i do innych w tym jezyku. Otworzmy szeroko oczy i czytajmy: reklamy, szyldy, ogloszenia, naglowki gazet, nieskomplikowane ksiazki (zacznijmy od ksiazek dla dzieci i mlodziezy) i czasopisma. Czytajmy jak najwiecej w domu, na ulicy i w metrze. Wzbogacajmy stale slownictwo. Codziennie nauczmy sie nowego slowka X 365 dni otrzymujemy niezly wynik przy minimalnym wysilku. Podeprzyjmy sie innym jezykiem obcym, ktory znamy, probujac dostrzec podobienstwa i roznice. Nie mieszajmy jednak jezykow ! Nie ma nic straszniejszego niz zdanie typu: I would like to manger quelque chose; Embrasse-moi, as you love me; My husband travaille at school and moi, je suis student, tym bardziej, ze nie wszystkie slowa, ktore sa do siebie podobne, oznaczaja to samo, np. angielski czasownik "to rest" (odpoczywac) nie ma nic wspolnego z francuskim "rester" (zostac). Nieporozumienie gotowe: Dwoch Niemcow zwiedza Paryz podajac sie za angielskich turystow. Wchodza do kawiarni na Champs-Elysées i jeden z nich mowi: - Two martinis, please! - Dry? -pyta barman. Drugi turysta odpowiada: - Nein! Zwei!
|
W kazdym jezyku jest pewna liczba tak zwanych "gotowcow", to znaczy sformulowan, ktorych uzywamy np. proszac kogos o pomoc, przepraszajac za spoznienie, itp. Nauczmy sie ich na pamiec. Przyswajajmy sobie nowe slownictwo w kontekscie, probujac kojarzyc nowe slowa z innymi. Uczmy sie REGULARNIE i NA GLOS. Dobrym pomyslem jest prowadzenie dziennika w jezyku francuskim, w ktorym mozna pisac o wszystkim: o tym, co zrobilismy, co mamy zamiar zrobic, zanotowac uwagi dotyczace otaczajacej nas rzeczywistosci, sprawdzajac jednoczesnie ortografie w slowniku. Mozna tez samemu napisac male dyktando: przeczytac uwaznie zdanie, zapamietac je, nastepnie napisac je z pamieci i poprawic z tekstem. Kazda droga jest dobra, ktora prowadzi do celu. Kazdy z nas ma swoj sposob uczenia sie. Sprobujmy go odkryc uswiadamiajac sobie jasno, jaki typ cwiczen i zajec najbardziej nam odpowiada, jakich tresci, w jakich warunkach i w jakiej atmosferze uczymy sie najlepiej i najszybciej. Trzeba zdac sobie sprawe, ze nauka jezyka obcego jest procesem dosc dlugim i nierownomiernym: na poczatku postepy sa ogromne, potem czesto odczuwamy wrazenie lekkiej stagnacji, zanim znowu posuniemy sie do przodu. Jest to jak najbardziej normalne. W kazdym badz razie, jezyka francuskiego mozna uczyc sie przez cale zycie ze wzgledu na jego bogactwo i ciagla ewolucje. Dorota Wisniewski, Dyrektor Instytutu France Europe Connexion
Email : ifec@free.fr
|