|
![]() |
ALICJA W KRAINIE ZAMKOW NAD LOARA |
|
Alicja przelatuje nad doliną Loary mrużąc oczy od światła odbijającego się od majestatycznych, zapierających dech swoim pięknem kamiennych wieżyczek i dachów zamków wznoszących się dumnie nad rzeką. Spogląda z góry na liczne łódzie, barki transportujące zboże, piasek, kamienie, broń, zbroje i skarby Wschodu... Rzeka wije się jak blyszcząca wstążka... Nagle, o zgrozo !!! Rozdzierające krzyki dochodzą do jej uszu. Krwawe płomienie ognia obejmują wieżyce broniących sie grodów warownych : zażarta walka ksiąząt bijących się o ziemie w pełnym toku... Niemniej krwawe żniwo zbiera wojna stuletnia z Anglikami... Przerazona Alicja chroni się do zamku w CHINON. Jest początek XV wieku: w wielkiej sali zamkowej oswietlonej pochodniami, Joanna d'Arc w męskim stroju prowadzi potajemną rozmowę z przyszłym królem Francji Karolem. Pod wrażeniem tej sceny, Alicja przemierza kolejne dziesieciolecie i przenosi się do zamku w BLOIS: rysuje się przed nią znowu postać Joanny d'Arc, która wraz z 300 żolnierzami przyjmuje komunię i ozdobiony kwiatami lilii sztandar z rąk arcybiskupa Reims przed wyruszeniem na wyzwolenie Orleanu. Alicja udaje się do wspaniałej biblioteki, w której poeta Charles d'Orléans, po 25 latach niewoli u Anglików, pisał ballady aż do śmierci w 1465 roku, nie przeczuwając, że jego syn Ludwik zostanie królem Francji 33 lata później. Alicja zasypia nad książką. Budzą ją odgłosy balu: jest początek XVI wieku. 52-letni Ludwik XII obchodzi uroczyście ślub François d'Angoulême, przyszłego króla Franciszka I z piekną Claude de France. Balom i uroczystościom nie ma końca: rok później Ludwik XII poślubia Marie d'Angleterre, siostrę Henryka VIII i niestety, umiera wkrótce po weselu. Jego następca, Franciszek I kontynuuje tradycje bali, urządza przepyszne święta oraz upieksza zamek w Blois.
|
Przechadzając się po zamku, Alicja ze zdumieniem i trwogą odkrywa ukryte w ścianach szafki w gotycko-renesansowym gabinecie Katarzyny Medycyjskiej : cóż mogły zawierać tajne dokumenty, truciznę,...? Pełna złych przeczuć, zagląda mimo wszystko do sali obrad: jest 1588 rok, godzina 6 rano. Uznany powszechnie za zdrajcę i buntownika Henri de Guise udaje się z rozkazu królewskiego na spotkanie z Henrykiem IV. Przed wejściem do gabinetu królewskiego pada martwy od ciosów noży z rąk gwardii królewskiej z okrzykiem na ustach:"Mizerre Deus!" Alicja pospiesznie opuszcza zamek w Blois. Woli powrócić do względnie spokojniejszych czasów panowania Franciszka I. Wraz z dworem królewskim udaje się do majestatycznego zamku CHAMBORD położonego wśród lasów pełnych dzikiej zwierzyny. Uderza ją jego symetria i piekno. Z oddali słyszy szczekanie psów, rżenie koni, odgłosy polowania, podczas gdy w zamku rozbrzmiewa muzyka. Zbiega po schodach (escalier à claire-voie) o podwójnej poręczy, których stopnie nigdy się nie krzyżują, wybudowanych według projektu przypisywanemu słynnemu Leonardo de Vinci. Skok w przestrzeń i czas. Alicja ocknęła się na balkonie zamku CHENONCEAU, gotycko-renesansowego, oryginalnie położonego wspaniałego zamczyska na wodzie, łączącego dwa brzegi rzeki Cher. Jest połowa XVI wieku. Alicja podziwia "ogród Diany". A oto i sama Diane de Poitiers spacerująca wśród labiryntu, winnych i różanych krzewów oraz jeżyn, truskawek, melonów i karczochów. Słodki sen zmorzył Alicję. Unosi się wysoko, wysoko,... Budzą ją promienie słońca w wielkim, purpurowym łożu ozdobionym adamaszkiem, haftowanym złotą i srebrną nitką. Sciany komnaty pokryte są wytworną tkaniną w tym samym purpurowym kolorze. Alicja schodzi włoskimi prostymi schodami (nowość!) do salonu położonego na parterze, przyklęka przy monumentalnym kominku z salamandra w koronie , w którym skwierczy ogień.
|
Jest początek XVII wieku : Alicja przenosi się do zamku CHEVERNY. Właściciel zamku, Henryk, syn króla Henryka III, przebudowuje zamek po śmierci swojej niewiernej żony, którą zmusił nota bene do samobójstwa, aby uratować swój honor. Mając do wyboru truciznę lub szpadę, biedna kobieta wybrała smierć przez otrucie. Henryk stara się zatrzeć ślady przeszłości zanim zacznie nowe życie. Alicja uświadomiła sobie, w jakim stopniu zmieniająca się architektura zamków odzwierciedla tragiczne losy ich właścicieli będąc jednocześnie odbiciem historii Francji... Druga połowa XVII wieku . Alicja wraca do zamku CHAMBORD : przed wszechmocnym królem Ludwikiem XIV trupa Moliera wystawia sztukę " Mieszczanin szlachcicem ". XVIII wiek : przez 8 lat Chambord pozostaje rezydencją Stanislawa Leszczyńskiego. W zimnej renesansowej sali Alicja spostrzega fajansowy piec sprowadzony przez nowego właściciela zamku CHAMBORD Marszałka de Saxe. Powrót do XX wieku : Alicja przeciera oczy z niedowierzaniem i z podziwem patrzy na oświetlone ornamenty zamku AZAY-LE-RIDEAU, jaśniejące od pochodni płynące łodzie oraz ludzi w olśniewających ubiorach w spektaklu " Swiatło i dżwięk " Czyżby ciągle jeszcze śniła ?
Dorota Wisniewski, Dyrektor Instytutu France Europe Connexion Email : ifec@free.fr |